Jeżeli chcesz wiedzieć, dlaczego jako młody zmotoryzowany musisz płacić znacznie więcej za obowiązkową składkę za obligatoryjne ubezpieczenie komunikacyjne, jakim jest polisa odpowiedzialności cywilnej, przeczytaj niniejszy tekst, w którym dokładnie wyjaśnimy Ci, o co w tym wszystkim chodzi.

Frustrujące z perspektywy świeżo upieczonego zmotoryzowanego może być to, że posiadając prawo jazdy zaledwie parę tygodni, czy miesięcy, chcąc kupić polisę OC na swój pierwszy wymarzony wóz, na który ledwo co udało się uskładać odpowiedni budżet, trzeba zabulić bardziej słono niż przykładowo starsze rodzeństwo, czy rodzice mający prawo jazdy znacznie dłużej niż my. Jaka to bowiem zachęta dla zmotoryzowanego? Ponadto, jaka to forma zachęcenia do skorzystania przez niego z oferty konkretnego zakładu ubezpieczeniowego? Przecież towarzystwa proponujące polisy komunikacyjne powinny dążyć do przyciągania nowych konsumentów korzystających z ich usług, a wyższe stawki na pewno nie będą czynnikiem decydującym o wyborze akurat ich propozycji usługowej. Niestety, musimy jednak rozczarować wszystkich zainteresowanym omawianym tematem – wszystkie towarzystwa zakładają, że młody kierowca to potencjalne ryzyko na drodze, więc w każdym przypadku firmy ubezpieczeniowej oferta na OC dla młodego zmotoryzowanego będzie o wiele mniej korzystna niż dla kierowcy doświadczonego. Są jednakże skuteczne sposoby rozwiązania tego problemu, na przykład wystarczy jako prawnego właściciela naszego wozu ustanowić dodatkowo kogoś innego z rodziny, kto ma znacznie dłuższe doświadczenie za kierownicą. Można też polować na oferty rabatowe, a w tym celu posługiwać się kalkulatorami OC.

młody kierowca z telefonem w samochodzie