Nadrzędnym rodzajem polisy komunikacyjnej, która jest obowiązkowa do posiadania przez wszystkich polskich kierowców okazuje się ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej, znane powszechnie pod skrótem OC. Niestety jednak trzeba pamiętać, że gdy do uszkodzeń mechanicznych dojdzie z naszej winy, na skutek osób trzecich, czy jakiejś katastrofy pogodowej, nikt nie zrekompensuje nam strat materialnych jakie poniesiemy w momencie, gdy będziemy chcieli doprowadzić nasz wóz do ładu. Co wtedy?

Wówczas strzałem w dziesiątkę okazuje się inwestycja w autocasco, czyli popularnie mówiąc- ubezpieczenie AC. Jest to już nie obowiązkowe, zaś dodatkowe ubezpieczenie komunikacyjne, które może i faktycznie nieco kosztuje, ale bardzo często ratuje życie zmotoryzowanego znajdującego się w tarapatach na skutek niespodziewanego, nagłego zdarzenia drogowego typu stłuczka czy wypadek. Musimy wiedzieć też, że autocasco jest znakomitą formą ochrony naszego samochodu przed jego ewentualną kradzieżą, uszkodzeniem przez wiatr, powódź, czy pożar, ale też powalone drzewo, śnieg, zwierzę, akty wandalizmu czy zniszczenia dokonane przez inne osoby trzecie, czy niezależne od nas czynniki.