Dane Polskiej Izby Ubezpieczeniowej jednoznacznie wskazują, że wraz z biegiem czasu, coraz powszechniejszą staje się polisa ubezpieczeniowa Autocasco, która uchodzi za dodatkową i nie jest ona wymagana, a jednak większość zmotoryzowanych decyduje się opłacić składkę. Powód?

W zasadzie z danych Polskiej Izby Ubezpieczeniowe wynika jednoznacznie, że polisa o której tutaj mowa staje się popularna zarówno wśród właścicieli samochodów, jak także skuterów, czy też motocykli. Dobrowolne i nieobligatoryjne ubezpieczenie to swego rodzaju ochrona na czarną godzinę i na wszelki wypadek. Jest to wygodna sprawa, bowiem w odróżnieniu od przymusowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, w zasadzie każdy jest w stanie samodzielnie kształtować zakres i wygląd swej ostatecznej oferty na Autocasco. W naszym kraju prawdopodobnie co trzeci właściciel pojazdu mechanicznego dowolnego typu posiada ważne Autocasco. To bardzo dobry wynik, który pokazuje, że zmotoryzowani podchodzą odpowiedzialni do faktu, że stanowią uczestników ruchu drogowego i mogą zagrażać nie tylko sobie, ale również i innym. Ubezpieczenie AC jest relatywnie rzecz biorąc oczywiście dość drogim wydatkiem, ale pomysł, że gdyby tak do stłuczki czy nawet drobnej kolizji doszło z Twojej winy, musiałbyś uregulować wszelakie koszty związane z naprawą pojazdu samodzielnie z własnej kieszeni. Nie otrzymałbyś także żadnej rekompensaty finansowej posiadając wyłącznie obowiązkowe OC w momencie, gdyby Twój pojazd został uszkodzony na skutek na przykład gradobicia czy powodzi, bądź padł łupem złodziei lub stał się obiektem ataku ulicznych wandali.