Podczas gdy zupełnie podstawowym rodzajem ubezpieczenia okazuje się OC, a więc polisa ubezpieczeniowa z kategorii ubezpieczeń komunikacyjnych odpowiedzialności cywilnej, AC – równie znany termin bazuje na dodatkowej formie ochrony pojazdów mechanicznych i ich właścicieli, który osłania przed kradzieżą oraz uszkodzeniami wynikającymi z naszej winy.


W zasadzie nie jest to przymusowa forma ubezpieczenia komunikacyjnego, ale mało który kierowca- nawet będący w posiadaniu zupełnego gruchota” motoryzacyjnego, rezygnuje z takiego zabezpieczenia. Powód? Przede wszystkim chodzi o to, że strzeżonego Pan Bóg strzeże, czyli jeśli mamy ochronę, nie mamy co obawiać się o nadwyrężenie domowego budżetu, w razie gdyby coś się stało. Ponadto warto wspomnieć, że to nieobligatoryjne ubezpieczenie bazuje na szeregu zdarzeń, jakie uwzględnia przy szacowaniu przez towarzystwa ubezpieczeniowe określonych form zadośćuczynienia pieniężnego. A mianowicie, w grę wchodzi tu kradzież zarówno całego wozu, jak też jego elementów, uszkodzenie pojazdu poprzez nasze działanie, działanie sił przyrody, zdarzeń losowych do jakich zalicza się przykładowo powódź, albo wichurę bądź pożar, a także działania niekorzystne osób trzecich, zderzenia z ludźmi, czy przedmiotami, innymi autami i zwierzętami.